Co to za chinole? Ostatnio zwróciłem uwagę na Bashana i Shineraya 250,300cm .
Nowe są niedrogie ale czy warto wogóle cos takiego brać pod uwagę, czy dadzą radę?
_________________ Ram Air System-im szybciej jedziesz-tym szybciej jedziesz
Dadzą rade się rozpaść na pierwszej hopce, lepiej używanego japońca.
No tak, ale za cenę nowego np. bashana (czyli jakieś 6.000) to można kupić bardzo mocno używanego japończyka coś koło roku 94 max 98.Nie będzie mocno zużyty?
Pytam z ciekawości czy nie jest to propozycja dla kogoś takiego jak ja, kto nie planuje zadnych skoków, przepraw itp, tylko raz na dwa tygodnie spokojnie pojezdzić sobie na polnej drodze nad jeziorem.
_________________ Ram Air System-im szybciej jedziesz-tym szybciej jedziesz
Jeśli chodzi o tańsze quady to "chinole" typu bashan czy Shineray to raczej słaby wybór, na dzień dobry trzeba wprowadzac ulepszenia typu napinacz łańcucha itp.
No i po kazdym wypadzie w teren trzeba poskrecac wszystkie śrubki bo od wibracji cały się rozkreca...
Zdecydowanie bardziej polecam LUCKY STAR 250, 300 , nowy kosztuje 10-14tys, używanego idzie czasami wyrwac za 6tys, jakośc wykonania jest o niebo lepsza!
Ja generalnie choruje na kawasaki brute force 750, ale jakoś" świnka" nie chce się zapełnic i brakuje funduszy...
Ja wolę Raptora 660 powiem tylko tyle "ogień z dupy"
Jeśli chodzi o sportowe quady to dla mnie ciekawy wydaje się KAWASAKI KFX 700, skrzynia automat, silnik V2 ( ze startu dyma raptora jak chce) no i nie ma łańcucha, tylko wał!
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum